Chillouts: Bournemouth
Bournemouth – kiedy ostatni dzwonek oznacza…początek upalnego lata!
Koniec roku szkolnego to moment, w którym można pomysleć o ciekawej zagranicznej podróży do miejsca, gdzie spora część Anglików zamienia szkolną ławkę na plażowy leżak. Mowa tu o bardzo popularnym, wypoczynkowym mieście Bournemouth.
W Bournemouth nie sposób się nudzić! Dzień warto rozpocząć na Bournemouth Beach, gdzie można budować zamki z piasku, grać w siatkówkę plażową albo po prostu odpoczywać przy szumie fal. Tuż obok znajduje się Bournemouth Pier – idealne miejsce na spacer, podziwianie widoków i zrobienie pamiątkowych zdjęć. Odważni mogą spróbować zjazdu tyrolką z mola nad plażę!
Jeśli ktoś ma ochotę na trochę zieleni, świetnym wyborem są Bournemouth Gardens. To rozległy park pełen kwiatów, fontann i miejsc na piknik, gdzie można odpocząć po dniu pełnym wrażeń.
Miłośnicy spacerów i pięknych krajobrazów powinni wybrać się na Hengistbury Head. Z klifów rozciąga się wspaniały widok na morze, a ścieżki prowadzą przez rezerwat przyrody pełen ciekawych roślin i ptaków.
Nie można też pominąć Boscombe Pier, które jest ulubionym miejscem surferów i osób lubiących aktywny wypoczynek. To doskonała okazja, by spróbować swoich sił na desce lub po prostu obserwować fale.
Brzmi, jak podrasowane ogłoszenie w ofercie biura podróży? A jakże! Kto tam będzie i na własne oczy zobaczy to molo, które my widzimy na zdjeciu, na własne uszy usłyszy ten szum fal dopływajacych z Kanalu La Manche i własnymi rękami dotknie wpaniałej piaszczystej plaży – ten jest ogromnym szczęściarzem i niech koniecznie podzieli się swymi wrażeniami w komentarzu 👇
Zostaw komentarz