Coffee Talks: Itinerary

Itinerary – słowo, które potrafi pokrzyżować plany

Jesteś na lotnisku. Podchodzisz do stanowiska i pewnym głosem mówisz:

Here’s my… itine… itinery… ajtynerary… 🤯

Pracownik tylko się uśmiecha. To nie pierwszy raz, gdy ktoś przegrał z tym słowem.

I T I N E R A R Y

 

Wersja uproszczona, dla nieznających znaków fonetycznych:

eye-TIN-uh-rer-ee
(mniej więcej: aj-TIN-e-rer-i)

Mały trik? Podziel je na części:

eye → TIN → uh → rer → ee

I gotowe! A samo itinerary mimo skomplikowanej wymowy ma całkiem zwyczajne znaczenie. To jest plan podróży. Na szczęście łatwiej go ułożyć, niż poprawnie wymówić za pierwszym razem. 😉

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *